niedziela, 12 kwietnia 2015

Hejter, osoba czy potwór?

Jest godzina 2 w nocy, a mnie nosi na nowy wpis. Ostatnie 2 dni były dla mnie bardzo szczęśliwymi i oby tak dalej. Dzisiaj poruszę temat hejtowania/obrażania i to czym ono się różni w internecie, a czym w życiu realnym. Otóż hejter zazwyczaj jest postrzegany jaki niedowartościowany grubasek który ciągle siedzi przed komputerem, ale nie zawsze tak jest. Czasami tym grubaskiem może być nawet ładna dziewczyna, lub przystojny chłopak i dlatego nie warto kierować się stereotypami. Hejterem może być każdy co śmieszne, może to być i nawet twoja babcia, dość niecodzienny przykład, ale należy zawsze mieć trochę humoru i dystansu. Hejty czy obrażanie mnie swego czasu było częste, ale co najdziwniejsze tylko w internecie, nikt do dzisiaj mi nie powiedział owych obelg w moją stronę w życiu realnym. I tutaj czym się różni Anonimowe obrażanie od tego w realnym życiu? Tym że takie osoby z reguły są niedowartościowane, lub osamotnione i próbują się wyżyć na kimś Anonimowo co jest czasami bardzo śmieszne i dziecinne.
Ale takie zachowanie w zwyczaju nas rani, a raczej większość wrażliwych osób. Dlaczego hejtujemy? Raczej dlatego, aby dopasować się do reszty "stada" i nie odstawać i nie czuć się tak jak osoba obrażana/prześladowana. Jest to naturalna reakcja, po prostu nie chcemy być inni. Wiadomo że jeżeli obrażamy w życiu realnym to zaczyna się odczucie adrenaliny i zazwyczaj takie zachowanie kończy się bójką. Z tego co ja osobiście przeżyłam, najczęściej obrażają osoby osamotnione i szukające uwagi, z reguły są to "zakompleksione" dziewczyny które nie wiedzą co zrobić ze swoim życiem, nic z tym niestety nie zrobimy, trzeba to przeboleć. Rzadko takowe osoby pozostają bezkonfliktowe i często wdawają w kłótnie z otoczeniem tzw znajomymi/przyjaciółmi. Sama tego doświadczyłam na własnej skórze, ponieważ jestem dalej w wieku buntowniczym, ale teraz z reguły pozostaję tylko obserwatorem, lub ofiarą, ale takie zachowania ignoruję dla mojego dobra.
W skrócie mówiąc.Hejter i hejterstwo istniało od dawna, tylko z biegiem czasu nadajemy obrażaniu i obelgom nowe przezwiska. Świat się nie zmienia, my po prostu inaczej go odbieramy i nazywamy. Ludzie są i byli wrodzy wobec siebie od lat, przykładem na to jest 1 i 2 Wojna Światowa czy też walki które trwają do dzisiaj w Iranie i Iraku. Ludzi nie zmienimy, musimy po prostu nauczyć się z tym żyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz