wtorek, 21 kwietnia 2015

Metal w ciele/Piercing

Dzisaj troszkę o metalu w ciele tzw Pircingu. W dzisiejszych czasach normalnym zjawiskiem jest kolczyk w uchu etc, ale rzadko się spotykamy w osobami które mają takowe kolczyki w innych miejscach, a mam tu na myśli "nietypowe". Jak zapewne niektóre osoby wiedzą, a odsyłam tutaj do mojej 1 notki o mnie, interesuje się pircingiem etc. Sama osobiście planuje póki co kolczyki w takowych miejscach i niedawno zaliczyłam jedno takie miejsce, a mianowicie przekłucie pępka. Sama posiadam 4 kolczyki w prawym uchu i jedno przekłucie na chrząstce w której aktualnie nie noszę kolczyka, ponieważ kiedy go miałam moje włosy niestety strasznie zahaczały o niego co czasami było bolesne nie wspomnę już tutaj o spaniu na prawej stronie kiedy to moje ucho miało wrażenie jak by ktoś wbijał do niego tysiąc igieł, niestety takie życie człowieka któremu rany/przekłucia dłuuugo się goją.
Często na asku dostaje pytania typu "Jak dbasz o swoje kolczyki etc" nie jestem może najbardziej doświadczoną osobą w tej dziedzinie, ale mogę szczerzę przyznać że coś jednak o tym wiem. Jeżeli chodzi o takową pielęgnację po przekłuciu tak ok miesiąc w moim przypadku to staram się dbać jak najlepiej, ponieważ jak wspomniałam, moje przekłucia i rany goją się ponad przeciętnie długo, nie ważne jakie jest miejsce ono i tak będzie się goiło 2x dłużej niż u normalnego człowieka. Mianowicie w takowym okresie staram się używać jak najczęściej ściereczek antybakteryjnych, takie jakie są dla niemowlaków w Anglii były takowe, ale do twarzy czy cery to je kupowałam. Używałam je na przekłucia, przemywałam przekłucie wokół kolczyka, aby nie zaczęło ropieć etc ogólnie, aby nie było problemów z zakażeniem co u mnie jest dużym problemem. Następnie po przekłuciu, jeżeli wokół takowej rany zaczęła mi się robić sucha skóra (sucha skóra w moim przypadku jest normalnością ponieważ skóra wokół przekłucia jest podrażniona i czerwienieje, a po jakimś czasie zaczyna schodzić) używam wtedy normalnego kremu, najlepiej dla suchej skóry, lub po prostu kremu Bambino dla dzieci. Może to dość śmieszne, ale takowe produkty dla dzieci są najlepsze do pielęgnacji dla mnie i to jest tylko moje zdanie. Z pielęgnacji to tyle, co do założenia nowego/innego kolczyka zawsze wolałam z tym poczekać tak z 2-3 miesiące ponieważ mi niestety przekłucia szybko zarastają.
Może teraz o tym jakie kolczyki planuje. Otóż jak wiecie robiłam swego czasu tunel w uchu, a raczej go rozpychałam. Skończyłam na 4mm po czym zgubiłam gumkę do mojego rozpychacza która utrzymywała go na moim uchu i wtedy zrezygnowałam, ponieważ nie chciało mi się zamawiać i ponownie marnować pieniędzy na nowy ropychacz po to, aby tylko wziąć z niego gumkę. Następnie w krótkim odstępie czasowym w prawym uchu przebiłam sobie 3 dziurki, proces gojenia był dla mnie okropny bo miałam 3 bolesne dziury. Ale po ok 2 miesiącach wszystko minęło i aktualnie jest wszystko super! Otóż planuje jeszcze zrobić sobie Smile (kolczyk znajdujący się w ustach w "fałdzie" na górze) tłumaczenie po "babskiemu". Kolejny kolczyk który planuje to po prostu kolczyk w wardze tzw Lip ring po prawej stronie który zrobię prawdopodobnie w okresie wakacyjnym. Kolejnym jest Industrial (kolczyk który jest dwukrotnie przekłuty na chrząstce i przechodzi przez całą małżowinę uszną) jest to podobno najbardziej bolesne przekłucie z całych na małżowinie, ale to się okażę. Ostatnim póki co planowanym kolczykiem jest Nostril czyli po prostu kolczyk w nosie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz